CS | BMW
BMW CS: Dwa litery, które od dekad elektryzują fanów marki!
Czy wiesz, że historia najbardziej pożądanych beemek wcale nie zaczęła się od litery M? Zanim świat usłyszał o oddziale Motorsport, na drogach królowały maszyny z oznaczeniem CS. To kod, który przez lata zmieniał znaczenie, ale zawsze obiecywał jedno: emocje, których nie znajdziesz w standardowym katalogu.
Kiedy pojawiła się ta nazwa?
Pierwsze kroki skrót ten stawiał już pod koniec lat 50. w kultowym BMW 700. Choć model ten kojarzymy głównie z ratowaniem firmy przed bankructwem, to właśnie jego sportowa odmiana z 1963 roku zaczęła być oficjalnie sprzedawana jako 700 CS.
Jednak prawdziwy przełom nastąpił w 1961 roku, gdy zadebiutował luksusowy i niezwykle rzadki model 3200 CS. Był to pierwszy samochód, który dumnie nosił te litery w swojej pełnej nazwie, wyznaczając kierunek dla późniejszych legend, takich jak E9 (słynne 3.0 CS).
Co oznacza ten skrót?
Tutaj robi się ciekawie, bo BMW z czasem „zredefiniowało” swoją tradycję:
Kiedyś: CS oznaczało Coupé Sport. Były to eleganckie, dwudrzwiowe auta o sportowym zacięciu.
Dziś: Oficjalne rozwinięcie to Competition Sport. Dlaczego zmiana? Ponieważ współczesne modele CS (jak M3 czy M5) są czterodrzwiowymi sedanami, więc słowo „Coupé” przestało pasować do rzeczywistości.
W międzyczasie: Często spotkasz się też z terminem Clubsport, który również pojawia się w oficjalnych materiałach marki jako synonim aut przygotowanych pod amatorskie wyścigi torowe.
Czy wiesz, że...
To właśnie model 3200 CS zapoczątkował jeden z najbardziej ikonicznych elementów designu BMW? Mowa o Hofmeister Kink – charakterystycznym podcięciu linii szyb przy słupku C. Nazwa pochodzi od ówczesnego szefa designu, Wilhelma Hofmeistera, a ten detal do dziś znajdziesz w niemal każdym nowym modelu marki!
Czy to logo jest także dziś?
Zdecydowanie tak! Po latach przerwy BMW przywróciło oznaczenie CS jako topową linię modeli M. Dziś CS to coś więcej niż Competition – to samochody, które przeszły radykalną dietę (dużo karbonu), mają podkręconą moc i zawieszenie zestrojone typowo pod tor, ale wciąż posiadają homologację drogową.
Jeśli widzisz nowe M3 CS lub M4 CS na drodze, wiedz, że masz przed sobą absolutną elitę bawarskiej inżynierii.