
Plymouth
Plymouth
#znanyNIEznany
Opis
Założenie
Plymouth został założony w 1928 roku przez koncern Chrysler, jako marka budżetowa, mająca konkurować z Fordem i Chevroletem w segmencie aut dla klasy średniej. Nazwa „Plymouth” pochodzi od Plymouth Binder Twine – popularnej w USA marki sznurka rolniczego, dobrze znanej klientom wiejskim, co miało ułatwić marketing. Oczywiście odnosiła się też do Plymouth Colony, symbolu amerykańskiego pionierstwa i tradycji.
Plymouth szybko zdobył popularność dzięki nowoczesnym rozwiązaniom w przystępnej cenie, m.in. hydraulicznym hamulcom już w 1929 roku.
Symbolika
Logo marki zmieniało się wielokrotnie, ale najbardziej znane wersje to:
- żaglowiec Mayflower – bezpośrednie nawiązanie do statku, którym pierwsi koloniści dotarli do Ameryki w 1620 roku,
- z czasem pojawiły się także nowoczesne znaki graficzne, ale żaglowiec pozostał najbardziej rozpoznawalnym motywem – symbol pionierstwa, tradycji i amerykańskiego ducha.
W latach 60. i 70. niektóre wersje logo stawały się bardziej stylizowane, z dynamicznymi liniami i geometrycznymi formami.
Aktualnie
Marka Plymouth została wygaszona w 2001 roku. Przyczyny:
- spadająca sprzedaż,
- zbyt duże pokrywanie się oferty z innymi markami Chryslera (Dodge, Chrysler),
- brak wyrazistej tożsamości w latach 90.
Najważniejsze modele w historii:
- Plymouth Barracuda – sportowy fastback z 1964 roku, jeden z pierwszych muscle carów,
- Plymouth Road Runner – surowy, lekki i mocny muscle car z końcówki lat 60.,
- Fury, Valiant, Satellite – popularne auta rodzinne i średniej klasy,
- Prowler – ostatni głośny model marki, retro roadster z 1997 roku, który wyglądał jak hot rod i miał być symbolicznym „łabędzim śpiewem” Plymoutha.
Dziś:
- Plymouth to marka historyczna, ale z ogromnym kultem wśród fanów klasycznych amerykańskich samochodów, zwłaszcza muscle carów,
- szczególnie pożądane są wersje ‘Cuda z silnikami HEMI, Road Runnery Superbird z olbrzymimi spoilerami i rzadkie edycje Prowlera.
Mimo że oficjalnie już nie istnieje, duch Plymoutha żyje dalej w garażach, na torach i na aukcjach klasyków, jako synonim szalonych lat amerykańskiej motoryzacji.
