Quadrifoglio to zielona czterolistna koniczyna umieszczona w białym trójkącie — znak, którym Alfa Romeo oznacza swoje najmocniejsze wersje i którym od stu lat jeżdżą jej samochody wyścigowe. W przeciwieństwie do większości firmowych symboli nie zaprojektowała go agencja ani zarząd: wziął się z osobistego przesądu jednego kierowcy.
Targa Florio 1923
Ugo Sivocci był szybki, ale pechowy — w stawce Alfy uchodził za wiecznie drugiego. Przed Targa Florio w 1923 roku kazał namalować na masce swojego Alfa Romeo RL zieloną czterolistną koniczynę na białym polu. Wygrał ten wyścig, pokonując 432 kilometry po górskich drogach Madonie ze średnią 59 km/h.
Zadziałało to na wyobraźnię zespołu. Koniczynę zaczęli nosić także inni kierowcy Alfy — w tym Antonio Ascari i Enzo Ferrari, wtedy jeszcze etatowy kierowca, a nie konstruktor.
Dlaczego trójkąt
8 września 1923 roku, niecałe pół roku po zwycięstwie, Sivocci zginął w Monzy podczas jazd przed Grand Prix Włoch. Testował nowy model P1 konstrukcji Giuseppe Merosiego. Na tym samochodzie koniczyny nie było — nadwozia nie zdążono pomalować. Dla zespołu, który dopiero co uwierzył w moc tego znaku, było to wstrząsające.
Po jego śmierci zmieniono kształt pola wokół koniczyny: zamiast zamkniętej figury z czterema narożnikami pojawił się trójkąt. Brakujący narożnik ma oznaczać nieobecnego kierowcę. W tej formie symbol przetrwał do dziś.
Tu warto być uczciwym wobec źródeł: sama zmiana kształtu jest powtarzana zgodnie, ale jej interpretacja różni się w zależności od źródła. Część podaje, że pierwotnym polem był biały kwadrat, a brakujący róg symbolizuje po prostu utratę Sivocciego. Inne mówią o rombie, którego cztery wierzchołki odpowiadały czterem fabrycznym kierowcom Alfy — i że usunięto ten jeden. Obie wersje prowadzą do tego samego trójkąta.
Co oznacza dziś
Przez dekady koniczyna jeździła na samochodach wyścigowych Alfy — od P2, który w 1925 roku wygrał pierwsze mistrzostwa świata konstruktorów, po Alfetty 158 i 159 z pierwszych sezonów Formuły 1.
Od lat sześćdziesiątych trafiła też na auta drogowe, początkowo jako oznaczenie serii specjalnych. Dziś Quadrifoglio to najwyższa wersja osiągowa w gamie — odpowiednik tego, czym dla BMW jest M, a dla Mercedesa AMG. W Giulii i Stelvio oznacza silnik V6 2.9 biturbo o mocy przekraczającej 500 KM.
Czego nie mylić
Quadrifoglio a Biscione. Alfa ma dwa znaki i pełnią inne funkcje. Biscione — wąż z herbu mediolańskich Viscontich — jest częścią logo marki i widnieje na każdym jej samochodzie. Koniczyna oznacza wersję, nie markę.
Quadrifoglio Verde a Quadrifoglio Oro. Zielona koniczyna zawsze oznaczała sport. Złota, używana w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych między innymi w Alfasudzie, Alfetcie i Alfie 6, oznaczała najbogatsze wyposażenie — czyli dokładnie odwrotny kierunek. Ogłoszenie z „Quadrifoglio" w nazwie warto sprawdzić pod tym kątem, zanim się uzna, że chodzi o wersję mocniejszą.
Numer 17. Często powtarza się, że samochód Sivocciego miał w Monzy numer 17 — pechowy we włoskiej tradycji — i że numeru tego nigdy więcej nie przydzielono włoskim autom wyścigowym. Ta część historii bywa kwestionowana i nie należy jej podawać jako pewnika.





